Blog > Komentarze do wpisu

Czytanie

Eureka, jednak brakowało mi snu! Zaczęłam kłaść się przed północą i jest ok. Nawet nie zdążyłam kupić witaminy D, a już mi się poprawiło. Jednak przyczyną przemęczenia i ospałości było "zmęczenie materiału" ;)

Z urodzinami mamy też sobie poradziłam - kupiłam jej komplet biżuterii, z którego się bardzo ucieszyła, bo rzadko kiedy sprawia sobie takie przyjemności, choć jak każda kobieta lubi świecidełka i ozdoby :)

Postanowiłam sobie też zrobić porządek w książkach, bo zaczęło mi już na półkach brakować na nie miejsca. Tymczasem okazało się, że niektóre mam po dwie (bo ktoś mi tam kupił nie wiedząc, że już mam), do pewnych na pewno nie wrócę (ba, są nawet takie, przez które nie przebrnęłam), z innych już mi dziecko wyrosło (więc też nie będą już czytane). Przyszłam więc ostatnio do pracy z wielką torbą pełną książek, którą ledwo mi się udało wnieść i zrobiłam współpracownikom mikołajki w czerwcu :) I wiecie co? Niby w Polsce czytelnictwo siada, ale w ciągu 5 minut pozbyłam się wszystkich książek: część osób wzięła dla dzieci, część dla siebie na wakacje, a wszyscy z entuzjazmem :) Chyba jednak z tym czytaniem nie jest tak źle, jakby się mogło wydawać.

środa, 15 czerwca 2016, ajasadzeze

Polecane wpisy

  • Ferie

    Od poniedziałku, a właściwie od piątku dzieciaki w naszym województwie zaczynają ferie. Moje dziecię nie życzyło sobie wyjazdu na żadne zimowisko. Ostatnio dosz

  • 3, 2, 1, 0... Start

    Moje dziecko dość słabo czyta. Nauczycielka poleciła nam książkę "3, 2, 1, 0... Start. Czytanie treningowe". Kupiliśmy i dziś zaczynamy treningi. Mam nadzieję,

  • Co tam, to tam

    Cudowna pogoda. Taką lubię. Łapię witaminkę D kiedy tylko mogę - czytaj: wyleguję się na leżaku na tarasie. Mam już pięknie czekoladowe nogi :) No, może przesad

  • Byliśmy łgarzami / We were liars

    O książce "Byliśmy łgarzami" słyszałam na długo zanim w końcu po nią sięgnęłam. Na różnych stronach poświęconym książkom widziałam opinie znajomych, którzy tę k

  • Faza na czytanie

    Po "fazie na oglądanie filmów", która mnie dopadła w zimie, wiosną przyszła faza na czytanie. Już mi się kończą nieprzeczytane książki domowe i zaczynam się zas